Wiadomości

Wybory samorządowe w Bielsku-Białej i powiecie bielskim

Data publikacji 22.10.2018

Wczoraj odbyły się wybory samorządowe. Bielscy policjanci i strażnicy miejscy prowadzili wzmożone działania, polegające głównie na zapewnieniu bezpieczeństwa i porządku publicznego, m.in. w rejonach działania obwodowych komisji wyborczych. Zarówno w Bielsku-Białej, jak i powiecie bielskim nie odnotowano poważniejszych zdarzeń związanych z zakłócaniem ciszy wyborczej. Doszło natomiast do kilku drobnych incydentów.

Celem policyjnych działań podczas wyborów samorządowych była głównie ochrona obwodowych komisji wyborczych przed i w trakcie głosowania oraz do czasu zliczenia głosów. Policjanci dbali, aby nie dopuścić do zakłócenia porządku publicznego związanego z wyborami. Mundurowi czuwali także nad bezpieczeństwem i porządkiem w ruchu drogowym w związku z prowadzonymi działaniami w zakresie zabezpieczenia wyborów.

W Bielsku-Białej i powiecie bielskim doszło w tym czasie do kilku incydentów. W minioną sobotę tuż po 1.00 w Bielsku-Białej na ul. Partyzantów, policjanci zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który zniszczył plakat wyborczy. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. W czasie kontroli, mężczyzna zachowywał się arogancko i wulgarnie. Za czyny te grozi mu teraz kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Informacje o zakłóceniu ciszy wyborczej wpłynęły także z kilku komisji wyborczych. Interwencje policjantów, m.in. na bielskim Placu Rynek, ul. Karpackiej, ul. Dywizji Kościuszkowskiej, ul. Sobieskiego oraz w Czechowicach-Dziedzicach na ul. Strażackiej, dotyczyły zniszczenia lub usunięcia plakatów wyborczych. W bielskiej Wapienicy policjanci interweniowali także w sprawie wydania dwóch identycznych kart do głosowania przez jednego z członków komisji wyborczej. Bielszczanin złożył w tej sprawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Pacjent jednego ze szpitali w powiecie bielskim poprosił natomiast o interwencję twierdząc, że nie wydano mu kart do głosowania na burmistrza. W rozmowie z Dyrektorem Krajowego Biura Wyborczego w Bielsku-Białej ustalono, że komisje w szpitalach dysponują kartami do głosowania wyłączenie do Sejmiku województwa śląskiego oraz powiatu bielskiego. Dwa spośród zgłoszeń – w Czechowicach-Dziedzicach i Kobiernicach - dotyczyły zakłócenia ciszy wyborczej za pośrednictwem portali społecznościowych. Czynności w tych sprawach są w toku.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami za złamanie prawa wyborczego grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, a w niektórych przypadkach nawet pozbawienia wolności do lat 2.