Wiadomości

Nietrzeźwy wjechał terenówką w płot. Był poszukiwany przez sąd

Data publikacji 04.09.2020

Dzięki zgłoszeniu świadka mundurowi z drogówki zatrzymali 28-latka, który mając w organizmie blisko dwa promile alkoholu wjechał terenowym suzuki w ogrodzenie posesji. Po sprawdzeniu kierowcy w policyjnej bazie danych okazało się, że jest poszukiwany przez sąd, ponieważ ma do odbycia karę pół roku więzienia. Bielszczanin trafił do zakładu karnego. Tam poczeka na nowy wyrok, a za jazdę na podwójnym gazie grozi mu kara nawet 2 lat za kratami.

Oficer dyżurny bielskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w ogrodzenie jednej z posesji przy ulicy Ikara w Bielsku-Białej wjechało terenowe suzuki, którego kierowca jest pod wpływem alkoholu. Świadek, który to widział, na bieżąco podawał operatorowi telefonu alarmowego, co robi kierowca. Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci z drogówki. Zbadali oni kierowcę policyjnym alkomatem, który wykazał blisko 2 promile alkoholu w organizmie mężczyzny. Po sprawdzeniu go w policyjnej bazie danych okazało się, że jest on także poszukiwany. Ukrywał się przed sądem, bo miał do odbycia karę pół roku pozbawienia wolności. Stróże prawa zatrzymali 28-letniego bielszczanina, a samochód, który rozbił na ogrodzeniu odholowali na parking strzeżony. Mężczyzna trafił do zakładu karnego, gdzie będzie odsiadywał swój stary wyrok. Tam też poczeka na nowy. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grożą mu nawet 2 lata za kratami, zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.