Wiadomości

Szczęśliwy finał poszukiwań. Pomogły lokalne media i mieszkańcy Bielska-Białej

Data publikacji 25.11.2020

Dzięki informacjom przekazanym przez mieszkańców miasta, dzielnicowi bielskiej „dwójki” w ostatniej chwili odnaleźli pacjenta, który zbiegł z zamkniętego oddziału bielskiego szpitala psychiatrycznego. Mężczyzna na boso, właśnie zbliżał się do granicy masywu leśnego Dębowca, kiedy trafili na niego mundurowi. 20-latek powrócił do szpitala. Dziękujemy za zaangażowanie lokalnym mediom i czujnym mieszkańcom Bielska-Białej.

Wczoraj wieczorem do dyżurnego bielskiej „dwójki” wpłynęło zgłoszenie o pacjencie, który uciekł z bielskiego szpitala psychiatrycznego. 20-latek był lekko ubrany i w samych klapkach samowolnie oddalił się ze szpitala. Jego życiu mogło zagrażać niebezpieczeństwo. Dyżurny natychmiast zarządził poszukiwania, w które zaangażowano policjantów z drugiego komisariatu, kryminalnych z bielskiej komendy oraz mundurowych Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Bielsku-Białej. W poszukiwania włączyli się również bielscy strażnicy miejscy oraz kierowcy miejskich autobusów. Stróże prawa sprawdzali okolice Cygańskiego Lasu, pustostany, dworce PKS i PKP oraz przystanki miejskiego przewoźnika, parki i bulwary. Rysopis za pośrednictwem Radia Bielsko i portalu Bielskie Drogi szybko obiegł media społecznościowe. Po blisko dwóch godzinach od nadania komunikatu, jedna z pasażerek autobusu jadącego w kierunku Szyndzielni zauważyła osobę odpowiadająca rysopisowi uciekiniera ze szpitala. Na miejsce natychmiast zostali skierowani dzielnicowi z drugiego komisariatu. W okolicy zauważyli 20-latka, idącego w stronę masywu leśnego przy stoku Dębowca. Mężczyzna bez obuwia właśnie wchodził do lasu. Policjanci odnaleźli go w ostatniej chwili, a następnie przekazali personelowi szpitala.

Dziękujemy Radiu Bielsko i Bielskim Drogom za zaangażowanie się w poszukiwania oraz mieszkańcom za bezcenne informacje, które przyczyniły się do szczęśliwego finału poszukiwań.