Wiadomości

Ares przeszedł na policyjną emeryturę. Zastąpił go Dragon

Data publikacji 04.07.2018

Policyjne owczarki, bo o nich mowa, są pod opieką przewodnika st.asp. Dariusza Popadyńca z wydziału prewencji bielskiej komendy. Ares służył w Policji 11 lat i przeszedł na emeryturę. Nie oznaczało to jednak końca przyjaźni policjanta i jego kompana. Wspólne lata służby i setki dyżurów zobowiązują. Dlatego policjant zdecydował się przygarnąć czworonoga. Od kilku tygodni ma pod swoją opieką Dragona, który zastąpił na stanowisku Aresa. To już trzeci pies służbowy st.asp. Dariusza Popadyńca.

Psy służbowe pełnią w Policji bardzo ważną rolę. Patrolują ulice, biorą udział w interwencjach i zabezpieczaniu imprez masowych, zatrzymują groźnych przestępców, szukają osób zaginionych. Mają umiejętności, których ludziom brakuje, a które potrzebne są w pracy policyjnej. Wyszukują zapachy ładunków wybuchowych, narkotyków i broni, potrafią wyszukać zapach zwłok ludzkich na lądzie i wodzie. Psy służbowe muszą być w gotowości każdego dnia, często pracując w ekstremalnych warunkach.

St.asp. Dariusz Popadyniec przez 11 lat pełnił służbę wspólnie z Aresem. Masywny owczarek niemiecki - uciecha przedszkolaków, pracował w różnych miejscach. Pilnował spokoju na mieście, pełnił dyżury podczas meczów przy stadionie. Jednym z milszych momentów w grafiku dwóch kompanów były wizyty w przedszkolu. Pies wbiegał w tłum maluchów skorych do głaskania. I jego opiekun, i opiekunki dzieci nie mieli obaw. W kontaktach z najmłodszymi jest wyjątkowo ułożony i łagodny. Jak przyznaje jego przewodnik - „Ares, jak na pracujących w Policji przystało, potrafił być stanowczy. Potrafił szybko powalić przeciwnika i był nauczony tego, że jeśli zagrażało mi niebezpieczeństwo, wówczas reagował i atakował taką osobę. Dlatego zasłużył, aby odejść na spokojną emeryturę” - dodaje policjant. To już drugi pies służbowy w domu tego policjanta. Pół roku temu trafiła tam Kora – szkolona do wyszukiwania zapachu materiałów wybuchowych. Wiek i choroby stawów zrobiły swoje, dlatego wspólne dyżury psich pomocników dobiegły końca. Teraz policjant i jego kompani mogą cieszyć się sobą w domowym zaciszu czterech ścian.

Miejsce Aresa zastąpił kilka tygodni temu Dragon. 3-letni owczarek niemiecki, wspólnie ze swoim przewodnikiem, zakończyli niedawno szkolenie w Zakładzie Kynologii Policyjnej w Sułkowicach. St.asp. Dariusz Popadyniec przyznaje, że nie wyobraża sobie służby na innym policyjnym stanowisku i już zastanawia się czy jego nowy, czworonożny partner dorówna umiejętnościami Aresowi, a ten może pochwalić się uratowaniem kilku zaginionych osób i licznymi udanymi tropieniami, które doprowadziły do zatrzymania włamywaczy.

Ładowanie odtwarzacza...