Wiadomości

Policjanci z bielskiej dwójki zatrzymali włamywacza

Data publikacji 24.07.2018

Mundurowi z Komisariatu II Policji w Bielsku-Białej zatrzymali 43-letniego bielszczanina, który włamał się do domku letniskowego na terenie ogródków działkowych. Dzięki czujności innych działkowców, nie zdążył niczego ukraść i został schwytany przez stróżów prawa.

Do zdarzenia doszło w niedzielę na terenie ogródków przy ul. Działkowców. Około godziny 13.30 oficer dyżurny bielskiej komendy został powiadomiony, że na terenie ogródków właśnie doszło do włamania, a sprawca spłoszony przez innych działkowców może ukrywać się gdzieś na terenie ogródków. Na miejsce zostali skierowani policjanci z ogniwa patrolowego z drugiego komisariatu. Policjanci na miejscu potwierdzili, że przed chwilą miało miejsce włamanie do domku letniskowego. Dzięki informacjom przekazanym przez świadków, w zaroślach położonych opodal schwytali ukrywającego się przed nimi przestępcę. 43-latek został przez mundurowych zatrzymany i przekazany policjantom z trzeciego komisariatu, na terenie którego znajdują się ogródki działkowe. Jak się okazało sprawca zdążył wybić szybę w oknie domku letniskowego, wyciągnąć go z ościeżnicy i wejść do środka. Dzięki reakcji innych działkowiczów został spłoszony, a widząc że nie ma szans na ucieczkę skrył się w zaroślach, gdzie został znaleziony przez stróżów prawa. Włamywacz w chwili zatrzymania miał we krwi prawie 3 promile alkoholu. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie zajęli się nim kryminalni z trzeciego komisariatu. W swoim przestępczym życiorysie ma on już przestępstwa kryminalne. Za usiłowanie włamania grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności, a o jego dalszym losie zadecyduje prokurator.

Jest to już drugi przypadek w ciągu ostatniego tygodnia, gdzie próbę włamania udało się udaremnić dzięki obywatelskiej postawie świadków przestępstwa. Dzięki nim włamywacz nie zdążył niczego ukraść i został zatrzymany przez stróżów prawa.