Niebiescy Rycerze w Bielsku-Białej - Wiadomości - Komenda Miejska Policji w Bielsku-Białej

Wiadomości

Niebiescy Rycerze w Bielsku-Białej

W ubiegły weekend Niebiescy Rycerze, czyli policjanci z klubu motocyklowego zrzeszającego stróżów prawa, gościli w Bielsku-Białej. Spotkanie odbyło się w związku z zakończeniem sezonu motocyklowego. Niektórzy klubowicze przyjechali kilkaset kilometrów, żeby się spotkać, podsumować rok i zaplanować kolejny sezon. Przy okazji zwiedzili na motocyklach najciekawsze miejsca Beskidu Śląskiego.

Blue Knights Poland I - to motocyklowy klub stróżów prawa. Jest częścią Blue Knights® International LE MC, który w 29 krajach świata zrzesza ponad 20 tysięcy członków. Niebieska „Jedynka” liczy 40 członków. Klub w ubiegłym roku obchodził jubileusz 20-lecia swojego powstania. Niebiescy Rycerze, to przede wszystkim policjanci, ale są wśród nich także strażnicy graniczni, strażnicy więzienni, żandarmi i żołnierze. Niektórzy klubowicze są już w stanie spoczynku. Członkowie Blue Knights Poland I spotykają się kilka razy w roku. Nie jest to łatwe, bo mieszkają i służą w różnych częściach kraju, a pasje do motocyklowych podróży łączą ze służbą i życiem rodzinnym. Dwóch niebieskich rycerzy służy w garnizonie bielskim. To asp. szt. Roman Szybiak - Kierownik Posterunku Policji w Kozach i asp. szt. Rafał Gruszka - oficer dyżurny jasienickiego komisariatu. Po służbie zamieniają mundury na specjalne kamizelki - atrybut każdego szanującego się klubu motocyklowego. W tym przypadku są one oczywiście w kolorze niebieskim.

Jednym z głównych celów klubu jest promowanie turystyki motocyklowej i bezpiecznej jazdy jednośladem. „Ride With Pride” głosi motto wyhaftowane na klubowych kamizelkach, czyli „Jedź Dumnie”. Kluby motocyklowe dzielą się co do zasady na te tzw. jednoprocentowe, których członkowie deklarują życie wbrew obowiązującym normom prawnym i społecznym oraz LE MC – czyli legalne kluby motocyklowe.

„LE MC Blue Knights pokazują swoim przykładem, na drodze i poza nią, że motocykliści w zdecydowanej większości, to szanujący prawo drogowe kierowcy. "Zależy nam na bezpieczeństwie w ruchu drogowym, na budowaniu pozytywnego wizerunku motocyklisty i policjanta w ogóle” - mówi szef „Jedynki” asp. szt. Wojciech Lewandowski z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Klub opiekuje się także niepełnosprawnym chłopcem, Kubą Łukasiewiczem z Łukowa, który w 2012 roku został potrącony przez nietrzeźwego kierowcę.